Przypisy do przyszłości

Nie jestem typem marzycielki, która buja w obłokach, nieustannie wyobrażając sobie realną lub nierealną przyszłość. Istnieje jednak pewien zbiór wyobrażeń, które wciąż nawiedzają moje myśli i krystalizują się jako „moje największe marzenie” (na złość wewnętrznemu cenzorowi, który nie znosi takich formuł). Wszystkie dotyczą podróży po Stanach Zjednoczonych. Wiem, że to marzenie nie jest ani egzotyczne, ani ekscentryczne, ani nawet przesadnie trudne do zrealizowania. Jestem pewna, że kiedyś wyruszę w podróż po Ameryce.

Często zastanawiam się, czy będę zawiedziona tym, co zobaczę. Dlaczego? Ponieważ Ameryka żyje we mnie właśnie jako zbiór wyobrażeń, które mogą nie wytrzymać zderzenia z rzeczywistością. Ponieważ mój wewnętrzny cenzor nie zdołał zablokować sformułowania „moje największe marzenie”, a z największymi marzeniami mogą łączyć się największe rozczarowania. Ponieważ kocham sposób, w jaki amerykańskie kino pokazuje swoją ojczyznę.

Ten ostatni powód jest być może najważniejszy. Ciągle pozwalam uwodzić się filmowym obrazom Ameryki; temu, w jaki sposób kino zamienia najbardziej banalne rzeczy w ikony, a pospolite krajobrazy w przestrzenie nasycone wartościami i znaczeniami. Chociaż nigdy nie byłam w Stanach, wiele miejsc sprawia wrażenie znajomych i bliskich. Tak jakby kino implementowało we mnie jakieś wspomnienia, żywiło się jakimiś tajemniczymi paradoksami czasu i przestrzeni.

Czasami mam wrażenie, że jakaś cząstka mnie została w Luizjanie. Innym razem z dziwną czułością myślę o amerykańskich sekwojach albo pustyniach, albo opuszczonych domach w Detroit…

Na blogu chcę podążać tymi tropami, pisać o filmach, książkach i fotografiach, które kształtują trasę mojej przyszłej podróży. Tworzyć przypisy do przyszłości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: